[O2] Problem z tylnym zawieszeniem Octavia II FL, sprężyny

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • czernobyl
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez siemi1
    ja wziołem do TDIka prżód standars lesjofords
    właśnie, standardowe lejsy na przód są dobre do TDI, na pewno nie do sporo lżejszego BSE

    Zostaw komentarz:


  • siemi1
    odpowiedział(a)
    ja wziołem do TDIka prżód standars lesjofords a tył HD bo na wakacje jadac to dupa strasznie siedziała i teraz jest git

    Zostaw komentarz:


  • aronus
    odpowiedział(a)
    Trooper dobierz sobie sprężyny wg. katalogów producentów sprężyn. Ten cały wątek jest o sprężynach do 1.6 z LPG, gdzie przód jest lekki a tył ciężki. U Ciebie przy TDI sytuacja jest odwrotna, ciężki przód i lekki tył. Zastanów się też czy i ewentualnie jak często jeździsz załadowany autem na full co ewentualnie wskazywało by na zastosowanie mocniejszych sprężyn niż radzi katalog.

    Zostaw komentarz:


  • trooper
    odpowiedział(a)
    czernobyl, dzięki za odpowiedź, szczerze nie mogę zbytnio się ustosunkować do aktualnej wysokości, bo lewy tył mi siedzi (pęknięta sprężyna), a prawy jest ewidentnie wypracowany (one chyba nie były zmieniane od nowości, 260000 km przebiegu).

    Z tego co widzę jeśli Lejsy 18 odpowiadają końcówce ORI BE/BF, to idzie w kierunku większej twardości od ori (o ile się nie mylę), więc pewnie po zmianie i ułożeniu i tak delikatnie tył pójdzie do góry.

    Zostaw komentarz:


  • czernobyl
    odpowiedział(a)
    trooper
    1 biały/2 żółte = 1K0 511 115 BE
    czyli -zakładając, że obecna wysokość tyłu jest wg. Ciebie OK - to będzie najbliżej lejsów 18, bo one mają przypisany odpowiednik BE/BF

    Zostaw komentarz:


  • trooper
    odpowiedział(a)
    Panowie, podpowiedzcie proszę

    Większość wpisów w temacie mówi albo o kombi, albo o liftback z LPG.

    Potrzebuję dobrać sprężyny do OIIFL 2.0 tdi w liftbacku, bo niestety lewy tył jest uboższy o pęknięte 1,5 zwoja

    Katalog intercars dobiera LESJOFORS z końcówką 18, ale z tego co wyczytałem lepiej wrzucić końcówkę 19 lub 20, przy czym - większość wpisów jest od użytkowników, którzy mają bardziej dociążony tył (LPG, hak). Ja nie chciałbym przesadzić, żęby nie wyglądało jak duży fiat

    Co radzicie do liftbacka? Czy może innego producenta?

    Teraz mam sprężyny ori, z 3 paskami: żółty, żółty, biały.

    Zostaw komentarz:


  • naver
    odpowiedział(a)
    Czyli moje są zmienione, jest to jakiś pozytyw, ale muszę zerknąć czy z przodu też jest Bilstein Za tydzień jadę do Wawy na lotnisko po rodzinę, zobaczę jak po obciążeniu będzie dupka siedziała i wtedy zastanowię się co z tym fantem robić

    Zostaw komentarz:


  • leonn
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez naver
    Ponawiam więc pytanie, czy ktoś wie jakie amorki są w oryginale w O2FL?
    Tak ja wiem, fabryka zakłada ori VW
    Załączone pliki

    Zostaw komentarz:


  • qbus102
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez naver
    Ponawiam więc pytanie, czy ktoś wie jakie amorki są w oryginale w O2FL?

    Moje auto w momencie zakupu miało nalatane 150kkm, zastanawiam się czy czasem może już ktoś nie wymienił amorków, bo mam z tyłu na pewno Bilstein (przy montażu chlapaczy zauważyłem, kiedy zdarłem tylne koło) - sprawność amorków w granicy 60-70% (nie pamiętam dokładnie, ale w kwietniu na szarpakach tak wyszło).
    Spróbowałem podpatrzeć przy skręconych kołach, ale tylko naklejkę z numerem części widziałem - producenta części już nie (1KO 412 021 JL).
    Amory mam od nowości - zrobiły prawie 115 kkm i na przeglądzie miały coś koło 70 -80% (nie pamiętam dokładnie), tak więc jeśli masz oryginalny przebieg, to duża szansa że są fabryczne...

    Zostaw komentarz:


  • naver
    odpowiedział(a)
    Ponawiam więc pytanie, czy ktoś wie jakie amorki są w oryginale w O2FL?

    Moje auto w momencie zakupu miało nalatane 150kkm, zastanawiam się czy czasem może już ktoś nie wymienił amorków, bo mam z tyłu na pewno Bilstein (przy montażu chlapaczy zauważyłem, kiedy zdarłem tylne koło) - sprawność amorków w granicy 60-70% (nie pamiętam dokładnie, ale w kwietniu na szarpakach tak wyszło).

    Zostaw komentarz:


  • Maicroft
    odpowiedział(a)
    Sprezyny to jedno, ale amortyzatory ktore cale swoje zycie pracowaly dobite do konca, nie zaczna pracowac rewelacyjnie, jak auto pojdzie 5cm w gore.

    Zostaw komentarz:


  • yunior81
    odpowiedział(a)
    naver, masz kasę, wymieniaj komplet. Wymiana sprężyn tylko z tyłu, załatwi tylko problem wysokości zawieszenia. Na 100% nie poprawi sie jakość prowadzenia, no może placebo zadziała :wink:
    Octavia, w moim przypadku, dopiero po wymianie kompletu zaczęła jechać jak po szynach.

    Zostaw komentarz:


  • kapi
    odpowiedział(a)
    naver, ja w swojej byłej OIIT założyłem MADy przy fabrycznych sprężynach. Efekt również był zadowalający - wymiar i prowadzenie zdecydowanie się poprawiło.
    Po przejechaniu ok 1kkm robiłem kontrolę ustawienia geometrii.
    Tylko tył był ruszany - przód do samego końca ( u mnie ) był fabryczny.

    Zostaw komentarz:


  • leonn
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez naver
    Pytanie tylko co z przodem? Bo większość z Was wymieniła tylko tył. Tak samo jak większość twierdzi, że po wymianie tyłu jakoś prowadzenie się poprawia, to ja jednak wolałbym ogarnąć też sprężyny z przodu.



    Yunior81 wstawił Lesjo10, ale z tych już Czernobyl nie był zadowolony dlatego jestem w kropce, bo mało jest opinii dotyczących przodu. Jakieś sugestie w tym zakresie?
    Wymienia się coś jak jest to do wymiany, a nie jak jest wszystko OK :wink:

    Ja bym przodu nie ruszał, wymień najpierw tył i sam ocenisz jak się zawieszenie zachowuje tylko po wymianie sprężyn z tyłu.

    Zostaw komentarz:


  • Prezes52
    odpowiedział(a)
    naver, Chętnie skorzystam z Twoich doświadczeń jak wymienisz bo też się noszę z wymianą choć jak na razie dupa nie opadła za bardzo przy gazie :szeroki_usmiech

    Zostaw komentarz:


  • naver
    odpowiedział(a)
    Jo pierdyle.

    To tak w ramach wstępu po dotarciu na 103 stronę tematu.

    Teraz do rzeczy.

    Kilka razy zahaczyłem hakiem, po dociążeniu bagażnika więc chodzi mi po głowie wymiana sprężyn z tyłu. Miałem dylemat między Lesjo 19/20, ale dochodząc do końca tematu jestem już zdecydowany przy ewentualnej wymianie na Lesjo 20 na tył z racji tego, że mam LFB, LPG, hak, pełne koło na jako stałe "wyposażenie". Na wakacje planuje jeździć autem, tak samo jak na jakieś weekendowe wypady na spa do Bukowiny Tatrzańskiej.

    Amortyzatorów jeszcze nie chcę ruszać, żeby nie generować kosztów. Na pierwszy strzał pójdą sprężyny, a później dojdą amorki jak ich sprawność trochę opadnie.

    Pytanie tylko co z przodem? Bo większość z Was wymieniła tylko tył. Tak samo jak większość twierdzi, że po wymianie tyłu jakoś prowadzenie się poprawia, to ja jednak wolałbym ogarnąć też sprężyny z przodu.

    Yunior81 wstawił Lesjo10, ale z tych już Czernobyl nie był zadowolony dlatego jestem w kropce, bo mało jest opinii dotyczących przodu. Jakieś sugestie w tym zakresie?

    PS. jakie amory są fabryczne w O2 FL? Bo ostatnio jak montowałem chlapacze i ściągnąłem koło z tyłu to znalazłem naklejkę Bilsteina (zastanawiam się czy już były wymieniane, czy takie dawała fabryka).

    Zostaw komentarz:


  • czernobyl
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez aronus
    niech już wypowiedzą się koledzy, którzy jeżdżą na Lesjo 20 czy auto nie jest za twarde.
    na pusto (opary LPG, blisko rezerwy w baku) nie jest MZ wcale za twardo - ja po paru miesiącach ujeżdżania lesjo 20 jestem bardzo zadowolony - nie lecą w górę na pusto ani przesadnie nie przysiadają po dociążeniu

    Zostaw komentarz:


  • aronus
    odpowiedział(a)
    Sid123, ja jeżdżę na Lesjo19 i jedno Ci mogę powiedzieć, że to nie są sprężyny do dużych obciążeń. Jak załadujesz cztery osoby + bagażnik na full to Ci siądą. Poszukaj w tym wątku jest opisane jak ktoś właśnie założył Lesjo19 do 1,9 TDI i potem był niezadowolony bo jak załadował auto to mu siadły za nisko. Jedyne sprężyny, które nie siadają pod takim obciążeniem to Lesjo20 bo taka jest ich rola, z tym że to niech już wypowiedzą się koledzy, którzy jeżdżą na Lesjo 20 czy auto nie jest za twarde.

    Zostaw komentarz:


  • sid123
    odpowiedział(a)
    Witam,
    Przeczytałem wątek i mam teraz mętlik w głowie jakie sprężyny wybrać do auta, ponieważ opinie są rozbieżne. Posiadam octavie II 1.9 TDI w hatchbacku, a większość wypowiadających się forumowiczów posiada auta z LPG i w combi. Autem na co dzień jeżdżą dwie osoby, raz w miesiącu wyjazd na weekend z bagażem. Przy 4 pasażerach auto z tyłu siedzi i dobija na dziurach. We wrześniu planujemy wyjazd na Chorwację z pełnym obciążeniem (4 osoby dorosłe i bagażnik na full) i chciałbym doprowadzić auto do porządku w związku z czym moje pytanie brzmi jakie sprężyny wybrać. Na stronach z częściami do hatchbacka zalecane są Lesjo 18 i Lesjo 4285727 o których nie ma żadnych opinii, a polecane przez wielu Lesjo 20 nie wiem czy nie będą za sztywne do mojego auta.

    Wiem, że to nie ten wątek, ale chciałbym przy okazji zapytać czy możecie polecić jakieś amortyzatory do tych sprężyn, żeby dobrze współgrały ze sobą.

    Zostaw komentarz:


  • yunior81
    odpowiedział(a)
    Tak, wymienia sie tylko tył a prowadzenie samochodu samo sie poprawia :lol:

    Zostaw komentarz:


  • Prezes52
    odpowiedział(a)
    chudy31, Wymieniałeś tylko tył?

    Zostaw komentarz:


  • chudy31
    odpowiedział(a)
    Dokładny numer części to: Lesjofors 4285720
    Ja zapłaciłem w serwisie w którym wymieniałem 160 zł/szt + 80 zł/szt wymiana.
    Niektórzy powiedzą, że sporo... ale nie chce mi się bujać później między serwisem a sklepem w przypadku jakich reklamacji, etc.
    Jak ktoś dobrze poszuka to znajdzie za ok 120 zł/szt w necie. (np tu: LINK )

    Zostaw komentarz:


  • Prezes52
    odpowiedział(a)
    chudy31, możesz podać dokładny nr kat. tych sprężyn i jaki koszt

    Zostaw komentarz:


  • chudy31
    odpowiedział(a)
    Dodam swoje 3 grosze po przeanalizowaniu 102 stron - masakra jakaś.
    Ale do rzeczy:
    Wymiana z serii na LESJO 20
    Samochód: Octavia II 2011 Tour HB + LPG
    Stan: LPG 1/1, PB 1/4, Pełne koło w bagażniku, podnośnik, podwójna podłoga
    Wrażenia: Jest trochę bardziej twardo ale jako, że mam opony 225/45/R17 to jest naprawdę niewielka różnica. Naprawdę da się jeździć - samochód nie robi za motorówkę, po załadowaniu na full wygląda tak jak przed wymianą na pusto

    Zdjęcie przed:

    Zdjęcie po:

    Zostaw komentarz:


  • Adrian
    odpowiedział(a)
    aronus, z tego co ostatnio słyszałem u DGW to pęknięte sprężyny z tyłu to ostantio bardzo częsty przypadek.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...